niedziela, 4 marca 2012

Rozdział 3

... Tym kolesiem był... Zayn Malik z 1D !!! Chłopak coś tam do mnie mówił ale byłam w wielkim szoku i nic nie pamiętałam. Potem z kamą poszłyśmy z bagażami do mamy, a ona zadzwoniła po taksówkę. Od lotniska do domu nie było daleko. Jechałyśmy około 15-20 minut. Kierowca jechał aż nagle skręcił w wązką leśną drogę. Mama zaczęła nam opowiadać jak wygląda ten nasz domek. 
-Jest tam tylko mały domek letniskowy, jakieś małe jeziorko i niew...
-Mamo ! Nieważne gdzie będziemy nocować nie potrzeba nam luksusów.
Po chwili naszym oczom ukazał się jak to mama mówiła "mały domek". Ja bym to raczej nazwała małą Villą! Było tam pięknie, tak uroczo. Na drzewach były powieszone małe lampki. Jeziorko było ogromne! Zajmowało prawie pół ogrodu.  Wysiadłyśmy z taksówki i zachwycone nowym apartamentem weszłyśmy do środka. Było tam pięknie, tak luksusowo! Chwile się rozglądałyśmy aż nasze "zachwycenia" przerwała mama z pytaniem:
-I co ? Podoba się?
-Mamo ! Tu jest ślicznie! -wykrzyknęłyśmy razem. 
Potem poszłyśmy na góre rozpakowałyśmy się i położyłyśmy się spać .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Przepraszam, że tak krótko ale nie mam weny :( Obiecuje, że niedługo będzie ciekawiej i dłużej. :)

1 komentarz: